Claude Code 2.1.207 domyka lukę w zgodzie na firmowe ustawienia. Przegląd wydań 2.1.206 i 2.1.207
Wydanie 2.1.207 Claude Code łata lukę, przez którą zdalne ustawienia firmowe bywały zapisywane jako zaakceptowane bez pokazania okna zgody.

Dwa lipcowe wydania Claude Code, 2.1.206 z 9 lipca i 2.1.207 z 11 lipca, to głównie porządki: sporo poprawek błędów i kilka zmian wokół bezpieczeństwa. Najważniejsza jest jedna łatka w 2.1.207. Naprawia sytuację, w której zdalne ustawienia zarządzane przez organizację potrafiły zostać zapisane jako zaakceptowane na stałe, bez pokazania Ci okna zgody. Jeśli używasz Claude Code w firmie, to zmiana warta uwagi.
Co dokładnie łata 2.1.207
Zacznijmy od pojęć, bo brzmią technicznie, a chodzi o rzecz prostą. „Ustawienia zarządzane zdalnie“ to konfiguracja, którą organizacja może wypchnąć centralnie na wszystkie instalacje Claude Code w zespole: co agent ma dozwolone, jakie serwery MCP podłącza, jak działają uprawnienia. Zanim taka zdalna konfiguracja zacznie obowiązywać, Claude Code pokazuje okno zgody, żebyś zobaczył i zatwierdził, co właściwie zostaje włączone.
Błąd polegał na tym, że przy uruchomieniu bez interfejsu, czyli w trybie claude -p albo przez SDK, te zdalne ustawienia były zapisywane jako zaakceptowane na stałe i okno zgody nie pojawiało się nigdy. Takie uruchomienia to skrypty, zadania w CI i automatyzacje, więc problem nie dotyczył codziennej pracy w terminalu, gdzie okno działało normalnie. Kłopot w tym, że raz zapisana zgoda już nie wracała: przy kolejnym, interakcyjnym uruchomieniu Claude Code uznawał, że zdalne ustawienia już zaakceptowałeś, i o nic nie pytał. W praktyce oznaczało to, że mogłeś nigdy nie zobaczyć, co ktoś zarządzający tą konfiguracją włączył w Twoim agencie. Po aktualizacji okno zgody pojawia się tak, jak powinno.
Auto mode domyślnie na Bedrock, Vertex i Foundry
Druga zmiana w 2.1.207 to nie łatka, tylko świadoma decyzja, i warto ją opisać dokładnie, żeby nie mylić z poprawką bezpieczeństwa. Auto mode, czyli tryb, w którym agent działa dłużej samodzielnie, jest teraz dostępny bez wcześniej wymaganej flagi CLAUDE_CODE_ENABLE_AUTO_MODE na trzech platformach: Amazon Bedrock, Google Vertex AI i Microsoft Foundry. To firmowe sposoby hostowania modeli Anthropic. Innymi słowy, na tych platformach auto mode jest teraz włączony domyślnie, a nie ukryty za opcją. Jeśli wolisz go wyłączyć, służy do tego ustawienie disableAutoMode. Dla zespołów korzystających z Bedrock, Vertex czy Foundry to sygnał, żeby świadomie sprawdzić, czy taki domyślny stan pasuje do Waszej polityki pracy z agentem.
Drobniejsze zabezpieczenia w tym samym wydaniu
W 2.1.207 doszło kilka mniejszych, ale sensownych zmian. Pole kwoty w /usage-credits przestało po cichu obcinać błędne wartości do samych cyfr, na przykład wklejony znacznik czasu. Teraz błędna kwota jest odrzucana z komunikatem, a każda kwota powyżej 1000 USD wymaga wpisania potwierdzenia. To rozsądna bariera przy większych wydatkach na kredyty. Poza tym wartości konfiguracji wtyczek nie są już czytane z projektowego .claude/settings.json, tylko z ustawień użytkownika, przekazanych przez --settings albo zarządzanych. Zamknięto też furtkę, przez którą ${user_config.*} w komendach mogło posłużyć do wstrzyknięcia poleceń. Naprawiono również fałszywe ostrzeżenia o prompt injection, które wyskakiwały przy zwykłych, systemowych aktualizacjach rozmowy, oraz pętlę awarii w zespołach agentów, gdzie jedna uszkodzona wiadomość w skrzynce potrafiła co sekundę zgłaszać ten sam błąd.
Wydanie 2.1.206 to głównie stabilizacja
Wcześniejsze 2.1.206 z 9 lipca nie ma jednego dużego wątku, za to zbiera dużo drobnych poprawek. /doctor dostał kontrolę, która proponuje przyciąć zbyt rozrośnięte pliki CLAUDE.md, wycinając to, co agent i tak wywnioskuje z kodu. EnterWorktree pyta teraz o potwierdzenie, zanim wejdzie do worktree poza katalogiem projektu. Sporo naprawek dotknęło serwerów MCP: uszanowany został request_timeout_ms ustawiany per serwer, więc długie wywołania nie kończą się już przedwcześnie na domyślnym limicie 60 sekund, a serwery OAuth nie wymagają ręcznego logowania po jednej nieudanej próbie odświeżenia tokenu. Poprawiono też okno /model, które w kilku sytuacjach pokazywało cenę przypisaną do innego modelu niż nazwany w wierszu.
Co to znaczy dla Ciebie
Jeśli pracujesz z Claude Code sam, na własnym koncie, praktyczny wpływ obu wydań jest niewielki: to porcja poprawek, które warto mieć, ale nic nie wywraca Twojej pracy do góry nogami. Jeśli natomiast używasz Claude Code w firmie, w której ktoś centralnie zarządza konfiguracją, albo odpalasz go w skryptach i CI, zaktualizuj się bez zwłoki. Łatka ze zgodą sprawia, że znów widzisz, co zdalne ustawienia włączają, zanim się na to zgodzisz. To ten sam kierunek co wcześniejsza zmiana domyślnego trybu na Manual: mniej rzeczy dzieje się bez Twojej wiadomości, bo przy agentach z dostępem do plików i terminala to widoczność decyduje o kontroli.
Opanuj AI‑coding w 5 minut. W każdy poniedziałek.
Konkretne premiery, analizy cen i jeden trik, który przyspieszy Twoją pracę. Po polsku, bez żargonu, prosto na maila.