Meta Muse Spark 1.1: koniec rozdawania, pierwszy płatny model Mety celuje w kodowanie
Meta pokazała Muse Spark 1.1 i pierwsze płatne API w swojej historii. Model kosztuje 1,25/4,25 USD za milion tokenów i gra ceną, nie rekordami.

Meta przez lata była w świecie AI synonimem rozdawnictwa: kolejne Llamy trafiały do sieci jako modele otwarte, z wagami do pobrania za darmo. To się właśnie skończyło. Ogłoszony 9 lipca Muse Spark 1.1 to pierwszy model firmy sprzedawany wyłącznie przez płatne API, bez opublikowanych wag. Nowe Meta Model API wystartowało w publicznym podglądzie, a firma celuje nim prosto w rynek agentowego kodowania, na którym do tej pory zarabiali głównie Anthropic, OpenAI i Google.
Co to za model
Muse Spark 1.1 to multimodalny model rozumujący zbudowany pod długie, wieloetapowe zadania z narzędziami, czyli dokładnie pod to, co robi agent piszący kod. Okno kontekstu sięga miliona tokenów, a model sam zarządza jego zawartością w trakcie długiej pracy. Meta chwali się też natywną orkiestracją subagentów, czyli rozdzielaniem zadania na mniejszych, równoległych pomocników.
Niezależne liczby z Artificial Analysis, których używamy w porównywarce modeli, stawiają go w środku czołówki: 51 punktów w indeksie inteligencji i 71,3 w indeksie kodowania. To poziom GLM-5.2 i GPT-5.6 Luna, trzy punkty za Grokiem 4.5, wyraźnie za ścisłą czołówką, w której Claude Fable 5 i GPT-5.6 Sol grają o pierwsze miejsce. Robi wrażenie tempo: poprzedni Muse Spark miał 43 punkty, więc Meta nadrobiła 8 punktów w trzy miesiące. W teście SciCode model jest wręcz trzeci na świecie, za Fable 5 i Gemini 3.1 Pro.
Cena jest tu główną bronią
Meta nie próbuje wygrywać benchmarków, tylko rachunki. Stawki Meta Model API to 1,25 USD za milion tokenów wejściowych i 4,25 USD za wyjściowe, około jednej czwartej tego, co kosztują flagowce Anthropic i OpenAI. Media relacjonujące premierę, między innymi Quartz, cytują Marka Zuckerberga mówiącego wprost o „mniej więcej 25 procentach“ cen konkurencji, a nowym kontom API firma ma dorzucać 20 dolarów darmowych kredytów na start.
Artificial Analysis policzyło, co z tego wynika w praktyce: wykonanie zadania z ich indeksu inteligencji kosztuje Muse Sparkiem około 0,26 USD. Wśród modeli o tej inteligencji taniej wypada tylko GPT-5.6 Luna. Model jest przy tym oszczędny w tokenach wyjściowych i szybki, około 130 tokenów na sekundę. Dla porównania cen wszystkich liczących się modeli zajrzyj do naszego zestawienia, gdzie Muse Spark 1.1 właśnie doszedł.
Gdzie go użyjesz, a gdzie jeszcze nie
Meta Model API mówi dialektami, które rozumie cały ekosystem: obsługuje format OpenAI (Chat Completions i Responses) oraz format wiadomości Anthropic. W praktyce oznacza to, że narzędzia przyjmujące własny endpoint, jak Cline czy inne agentowe wtyczki, mogą korzystać z Muse Sparka bez czekania na oficjalne integracje. Poza API model napędza też tryb Thinking w konsumenckiej aplikacji Meta AI.
Jest jednak haczyk istotny z polskiej perspektywy. Według relacji mediów branżowych Meta Model API jest na razie otwarte tylko dla deweloperów z USA, a zespoły z Unii Europejskiej muszą poczekać. Zastrzegamy uczciwie: Meta nie opublikowała oficjalnej listy regionów, a strona deweloperska nie pozwala tego zweryfikować bez założenia konta, więc traktuj to ograniczenie jako dobrze ugruntowaną relację prasową, nie komunikat firmy. Jeśli dostęp z Polski się otworzy, dopiszemy to tutaj.
Co ta premiera zmienia na rynku
Po pierwsze, cennik. Gdy czwarty wielki gracz wchodzi z ceną o 75 procent niższą od flagowców, presja na obniżki rośnie u wszystkich. Widzieliśmy już w tym roku, jak Sonnet 5 potaniał po premierach konkurencji, a Grok 4.5 gra stosunkiem jakości do ceny zamiast rekordami. Muse Spark dokłada się do tego samego trendu i to jest dobra wiadomość dla każdego, kto płaci za tokeny z własnej kieszeni.
Po drugie, symbolika. Skoro nawet Meta, sztandarowy obrońca otwartych wag, uznała, że frontier model opłaca się sprzedawać przez API, to granica między światem otwartym a zamkniętym przesuwa się wyraźnie. Dla użytkowników open source pozostają Qwen, GLM, Kimi czy DeepSeek, które opisujemy na bieżąco. Dla Mety zaczyna się test, czy deweloperzy przyzwyczajeni do darmowych Llam zechcą jej płacić. Cena na pewno im to ułatwi.
Opanuj AI‑coding w 5 minut. W każdy poniedziałek.
Konkretne premiery, analizy cen i jeden trik, który przyspieszy Twoją pracę. Po polsku, bez żargonu, prosto na maila.