Cursor AI czyta Twojego Gmaila. I potrafi odpisaćCzytaj →
News

GitHub Copilot dodaje GPT-5.6, ale nie każdy plan dostaje flagowca

Copilot dostał Sola, Terrę i Lunę tego samego dnia co API. Sol wymaga droższego planu, a rozliczenie idzie po cenniku producenta. Sprawdzamy, co z tego wynika.

Trzy geometryczne kafle abonamentów, tylko najwyższy odblokowany limonkowym kluczem

GitHub Copilot udostępnił całą nową trójkę OpenAI 9 lipca 2026, tego samego dnia, w którym modele wyszły z zamkniętego podglądu. Haczyk jest w planach: GPT-5.6 Sol, czyli flagowiec, nie trafił do zwykłego Pro. Dla osoby, która płaci za Copilota z własnej kieszeni, to ważniejsza informacja niż same benchmarki.

Kto dostaje którego

Podział jest jednoznaczny i wynika wprost z ogłoszenia GitHuba. Sol jest dostępny w planach Pro+, Max, Business i Enterprise. Terra oraz Luna trafiły szerzej: do Pro, Pro+, Max, Business i Enterprise.

Innymi słowy: jeśli masz zwykłego Copilota Pro, dostajesz model środkowy i najtańszy, ale po najmocniejszy wariant musisz sięgnąć po droższy abonament. GitHub opisuje Sola jako model o „najwyższym pułapie rozumowania w rodzinie“, Terrę jako „zrównoważony domyślny wybór“, a Lunę jako „lekki, oszczędny wariant“.

To akurat pokrywa się z tym, co pokazują niezależne pomiary. Według Artificial Analysis (dane z 10 lipca 2026) Terra osiąga indeks kodowania 76,7 wobec 77,4 u Sola. Różnica jest na tyle mała, że użytkownik Pro raczej nie poczuje się poszkodowany przy samym pisaniu kodu. Realna strata dotyczy zadań wymagających rozumowania, gdzie Sol wyprzedza Terrę o blisko cztery punkty w indeksie inteligencji.

Wybierzesz go niemal wszędzie

Lista miejsc, w których modele pojawiają się w selektorze, jest nietypowo długa: Visual Studio Code, Visual Studio, Copilot CLI, agent chmurowy Copilota, aplikacja Copilota, github.com, GitHub Mobile na iOS i Androida, JetBrains, Xcode oraz Eclipse.

Dla nie-programisty najciekawsze są dwa punkty z tej listy. Aplikacja Copilota, która od 7 lipca jest dostępna dla wszystkich, oraz github.com, czyli praca z modelem bez instalowania czegokolwiek. Nowa trójka modeli jest tam od razu, bez czekania na aktualizację edytora.

Rozliczenie po cenniku producenta

Tu trzeba uważać. GitHub pisze, że modele są rozliczane „po cenniku producenta w ramach rozliczenia zużyciowego“. To znaczy, że nie dostajesz płaskiego mnożnika, tylko płacisz stawki OpenAI: Sol kosztuje 5 i 30 dolarów za milion tokenów wejściowych i wyjściowych, Terra 2,50 i 15, a Luna 1 i 6.

Jest tu drugie dno. OpenAI zastrzega na stronach wszystkich trzech modeli, że zapytania powyżej 272 tysięcy tokenów wejściowych rozlicza po podwójnej stawce wejścia i półtorakrotnej stawce wyjścia, i to za całe zapytanie, a nie za nadmiar. Skoro Copilot pobiera opłaty według cennika producenta, ta dopłata dotyczy również ciebie, gdy każesz agentowi przeczytać duży projekt.

Praktyczny wniosek jest taki sam jak przy rozliczeniu zużyciowym w Copilocie, o którym pisaliśmy wcześniej: wybór wariantu przekłada się wprost na rachunek. Trzymanie Sola jako modelu domyślnego do wszystkiego jest najprostszym sposobem na niespodziankę na koniec miesiąca. Zanim się zdecydujesz, policz swój ruch w kalkulatorze kosztów API.

Wszyscy zdążyli tego samego dnia

Warto odnotować tempo. Copilot dodał nową trójkę 9 lipca, czyli w dniu, w którym OpenAI otworzyło do niej dostęp. Tego samego dnia zrobił to Cursor, gdzie Sol uzyskuje 67,2 procent na firmowym teście CursorBench 3.2. Codex, narzędzie samego OpenAI, odnotował wtedy przyspieszenie obsługi komputera dzięki GPT-5.6.

Dla czytelnika oznacza to dobrą wiadomość: żeby dziś sprawdzić GPT-5.6, nie musisz bawić się kluczami API. Wystarczy Copilot, Cursor albo Codex. Ciekawostka jest inna: Cursor w tym samym tygodniu dodał u siebie także Grok 4.5, model, który współtrenował razem z xAI. Konkurencja o to, czyj model będzie domyślny w twoim edytorze, właśnie się zaostrzyła.

Przy okazji: Kimi K2.7 dla firm, ale domyślnie wyłączony

Dwa dni wcześniej, 7 lipca, Copilot udostępnił Kimi K2.7 Code na planach Business i Enterprise. To model z otwartymi wagami, więc dla firm liczących koszty bywa ciekawą alternatywą.

Jest jednak drobiazg, który łatwo przeoczyć: Kimi jest domyślnie wyłączony na planach firmowych, a administrator musi go ręcznie włączyć w ustawieniach Copilota. Jeśli więc szukasz go w selektorze i nie widzisz, to najpewniej nie kwestia dostępności, tylko polityki twojej organizacji.

Co to znaczy dla Ciebie

Jeżeli korzystasz z Copilota Pro i zależy ci głównie na pisaniu kodu, brak Sola nie jest dramatem, bo Terra wypada w kodowaniu niemal identycznie i kosztuje o połowę mniej. Jeżeli natomiast potrzebujesz modelu do trudnego rozumowania, planowania architektury albo pracy nad nieznaną dziedziną, dopłata do Pro+ zaczyna mieć sens.

Warto też pamiętać, że to samo GPT-5.6 dostaniesz przez API i w Codeksie. Jeśli już płacisz za jedno z tych narzędzi, nowy abonament Copilota niekoniecznie jest ci potrzebny. Szczegóły cen i benchmarki wszystkich trzech wariantów zebraliśmy w naszym rankingu modeli.

Newsletter

Opanuj AI‑coding w 5 minut. W każdy poniedziałek.

Konkretne premiery, analizy cen i jeden trik, który przyspieszy Twoją pracę. Po polsku, bez żargonu, prosto na maila.

Zero spamu · wypisujesz się jednym kliknięciem.